piątek, 3 lutego 2017

Małpi odruch.

Przedwczoraj postanowiłam sobie... rzucam e-papierosa.
Rzucanie jest banalnie proste, próbowałam setki razy...
No ale teraz sobie jakoś bardziej przetłumaczyłam, że inne wydatki, że to jednak kasa spora idzie miesięcznie, że w sumie to cholera wie co w tym jest... Niby e-papieros, to mniejsze zło. Może i tak jest, ale jednak wciąż zło... W dodatku bardzo słabo przebadane pod względem długotrwałego "parowania". Z mocy nikotyny przeszłam na minimum <startowałam z 24 mg, obecnie było 3 mg>, więc wydaje mi się, że problemem nie jest u mnie nikotynizm, a sam małpi odruch.
Odruchowo sięgam po fajkę i ogarnia mnie nerw, bo olejek wykorzystany do zera i nowego kupować nie zamierzam.
Z doświadczenia z tradycyjnym papierosem, wiem że u mnie najgorsze były 2 tygodnie.
Oby teraz trwało to krócej i niech już to dziadostwo rzucę raz, a dobrze.
Jeszcze jednym ZA jest to, że z e-papierosem wygląda się... debilnie. Przynajmniej ja wyglądam idiotycznie z tym ustrojstwem w gębie. I kolejny argument... Wojtek truje mi coraz mocniej dupę, że go dusi, przydusza, drażni, przeszkadza, truje... No same za! Nic tylko rzucać!




Produktywny dzień w ogóle dzisiaj miałam. Prasowanie, sprzątanie, gotowanie, pranie... Ktoś tam powie, że phi! wielkiemico..., ale dla mnie to dużo. :)
Teraz odpoczywam, mam za dużo czasu i... nie mam co zrobić z rękami. :/
Żebym tylko teraz "przypadkiem" gdzieś nie znalazła zachomikowanego liquidu bo mój zapał znów opadnie drastycznie.

Trzymajcie kciuki! :)





PS Uwielbiam dźwięk pralki... Uspokaja mnie i działa jakoś kojąco... ;)



14 komentarzy:

  1. Oczywiście,że trzymam kciuki!!!A won z tym e-niewiadomo co!!!Moja znajoma kosmetyczka tez debilnie wyglądała z tym wynalazkiem.Na początku myślałam ze to długopis i dlaczego ona go w gębie trzyma po kątach w chwilach przerwy..:-))ze to może jakies natręctwo jest :ppppp Potem mi pow.ze rzucila palenie tradycyjne i czasami sobie pociągnie e-papierosa.Nie interesowałaś sie droga Nerwko,co wchodzi w skład tych olejkow czy jak to się tam zwie?To jest dopiero SYF...
    Mi wystarczy,opieka nad Bubu (to ten malutki synuś)zrobienie prania i ugotowania choćby zupy i tez mam dość -dlatego w pełni Cie rozumiem.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już doskonale pamiętam kim jest Szanowny Bubu. ;)
      No widzisz... więc potwierdzasz, to co sama widzę. No debilnie to wygląda i faktycznie, kij wie co tam jest. A że jest to nowy produkt na rynku , to fizycznie nie da się ocenić czy i jak to wpłynie na organizm po kilkunastu/kilku dziesięciu latach.
      Ech, ja jeszcze do tego pedantka jestem i wszystko musi być wymuskane, bo inaczej w moim mniemaniu, to nie jest POSPRZĄTANE, tylko opierdolone, a opierdalania ja nie lubię bardzo. ;P

      Usuń
    2. Czesc Owocku :)
      Buziaki dla Bubu:***

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Pamiętaj, że to gimbaza nosi e-papierosy:p Ale mój syn długo przerzucał się na tradycyjne fajki, które zdecydowanie wolę i taka była w domu umowa. Olejków syntetycznych nie wolno długo wdychać.
    Mnie relaksuje prasowanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... przy mojej gimbazowej urodzie, to musi jeszcze bardziej kretyńsko wygląda, niż ustawa przewiduje. ;D
      No syn w końcu jakie pali, bo się pogubiłam już? ;D
      Ja przeszłam z tradycyjnych na elektroniczne ale to zamiana jednego nałogu i nic niewnoszącego nawyku na drugi.
      Też pamiętam, że lubisz prasowanko. ;) Ja jednak wolę jak pralka pierze. :D

      Usuń
    2. zaczął w gimnazjum e- papierosy, teraz pali zwykłe Marlborasyw liceum. Człowiek w tym wieku musi mieć jakieś nałogi przecież!!! Ja nie palę ponad 20 lat, rzuciłam w drugiej ciąży bez problemu.

      Usuń
    3. Moim nałogiem, są proszki nasenne... Do e- obym nie wróciła... obym nie wróciła... A korci, żeby tak skoczyć do sklepu, koooorci....

      Usuń
    4. o Xanaksie nie wspominam:)

      Usuń
    5. Repo,jak to pali fajki Twój syn?????
      Matko Kogucisko moje sie brzydzi jak tylko poczuje ze ktos pali,nie cierpi tego smrodu.
      Nerwko,prawda w Gimbazie pala e-papierosy..:-)

      Usuń
  3. Zycze Ci szybkiego i skutecznego pozegnania z tym ustrojstwem.Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Wierzę, że Wasze kciuki dadzą mi nadprzyrodzoną, silną wolę. ;P :*

      Usuń
  4. Pochwala za slyszna decyzje!!! Trzymam kciuki, zebys wytrwala w postanowieniu:)

    OdpowiedzUsuń