poniedziałek, 15 maja 2017

15 maja. Jest dobrze! :)

***
Śniadanie:
3 małe kromeczki z Nussmilkiem

Obiad:
zupa krem z buraków
makaron z sosem i tuńczykiem

Przekąska:
garść Cheeriosów
kisiel Słodka Chwila
chrupki kukurydziane

Kolacja:
4 wafle kukurydziane z masłem i wędliną

Przekąska:
chrupki kukurydziane
***

Ćwiczenia odbębnione, zakwasy duuuże, głód wieczorny, polekowy ciężki. Na samą myśl o kasztankach w szafce dostaję ślinotoku. Trzeba się tego popozbywać, bo ciągnie mnie strasznie. :/
Tak bym sobie zjadła coś czekoladowego... Buuuuuuu...

9 komentarzy:

  1. Widzę, że postawiłaś na kukurydzę;)))A co to jest Nussmilk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I czy Ty odchudzasz się teraz czy dwa miesiące temu, bo w tytule jest marzec?

      Usuń
    2. Hehe... Bo to coś co mi smakuje, a jest niskokaloryczne. Muszę się jakoś oszukiwać. ;P
      Nussmilk to taka Lidlowa podróbka Nutelli. Bardzo dietetyczne, wiem. ;D
      Ech, dzięki za poprawienie. Oczywiście, że chodziło mi o MAJ, nie marzec. Chyba z braku czekolady rzuca mi się na mózg. ;))

      Usuń
  2. I obiad dwudaniowy!
    To u nas nigdy tak dobrze nie ma. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Widzisz jak szaleję? ;)

      Usuń
    2. Na bogato!
      A cwiczenia jakie?
      Pompki i przysiady? :)

      Usuń
    3. Nie tylko. :) Na androida ściągnęłam sobie aplikację "30-dniowe Wyzwanie Fitness" i tam są zestawy ćwiczeń na różne partie mięśni (brzuch, ramiona, nogi, pośladki, całe ciało). Robię po serii z każdej partii, niby poziom początkujący ale strasznie daje w kość. :D Z pompkami trochę oszukuję i robię damskie, no ni mom siły na normalne. Mission impossible. :D

      Usuń
    4. Nigdy w zyciu pompki nie zrobilam! I cos mi sie nie wydaje, abym nagle miala zaczac. ;)
      Ja pilates ostatnio uprawialam, tylko niestety ostatnio sie rozleniwilam.
      Moze mi sie twoj zapal udzieli. :)

      Usuń
    5. Hehe... Ja dwie może bym i zrobiła ale po nich nie byłabym w stanie zrobić już nic. Słaby układ. ;D
      Zachęcam Cię! Ja się wzięłam i póki co zapał jest. ;)

      Usuń