środa, 24 maja 2017

24. maja

***
Śniadanie:
1,5 parówki + 2 kromki chleba z masłem
herbata owocowa + 2 lyżeczki cukru

Przekąska:
2 wafle ryżowe + jogurt fantasia

Obiad:
rosół z makaronem
kapusta niezasmażana + 2 kromki chleba

Przekaska:
paluszki
jablko

Kolacja:
chrupki kukurydziane
wafle ryżowe
***

Dziś był dzień bez ćwiczeń, zagoniony jakiś taki... 

7 komentarzy:

  1. Nie pytam !!!! Dużo pieczywa jakoś:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo u mamuni byłam na obiedzie, a tam chleb to podstawa, no i tak jakoś wyszło. ;P Przepraszam... :D

      Usuń
    2. A paluszki jakoś same się schrupały, sama nie wiem kiedy. :D

      Usuń
  2. No i dobrze ze dzien bez cwiczen, bo malo jadlas, ja bym byla glodna, obiad mialas maly i kolacja tez takie nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, w ciągu ostatnich dni mam kocioł i trochę zaniedbałam jedzenie. :/

      Usuń
  3. O ile na śniadanie nie mam nic do pieczywa ,tak juz później lepiej go unikać...
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację... :/ Staram się tego pilnować ale szybko, szybko i efekt jest, jaki jest.

      Usuń